Dlaczego warto drukować u nas?

Druk 3D na zamówienie z zewnątrz wygląda prosto: wysyłasz plik, dostajesz przedmiot. Różnica między pracowniami zaczyna się tam, gdzie kończy się sam wydruk – w doborze materiału, ustawieniach, kontroli gotowej części i w tym, co dzieje się, gdy coś pójdzie nie tak. Poniżej konkretnie, jak pracujemy.

Zaczynamy od pytania, do czego to ma służyć

Uchwyt do warsztatu, w którym latem bywa 40 stopni, wymaga innego tworzywa niż figurka na półkę. Zanim cokolwiek trafi na stół roboczy, ustalamy zastosowanie i dobieramy materiał do funkcji – a nie odwrotnie.

Projektujemy od zera, nie musisz mieć pliku

Wystarczy szkic na kartce, zdjęcie zepsutej części, wymiary z suwmiarki albo sam opis. Przygotujemy model, pokażemy wizualizację i dopiero po Twojej akceptacji uruchamiamy druk.

Sprzęt, który znamy na pamięć

Drukujemy na maszynach Bambu Lab H2C z modułami AMS 2 i AMS HT oraz Creality K2 z systemem CFS. Duże gabaryty realizujemy na Sovol SV08 Max. Każda drukarka przechodzi regularną konserwację i kalibrację: wymianę dysz, poziomowanie stołu, kontrolę przepływu. Rozregulowana maszyna to część, która nie trzyma wymiaru.

Filament traktujemy jak materiał techniczny

Filament chłonie wilgoć z powietrza, a mokry daje kruche warstwy i chropowatą powierzchnię. Szpule przechowujemy w szafkach osuszających Sunlu FilaDC i10, które utrzymują niską wilgotność bez podgrzewania, oraz w szczelnych pojemnikach z pochłaniaczem. Przed drukiem materiał suszymy w temperaturze podanej przez producenta.

Każdą sztukę oglądamy przed wysyłką

Usuwamy podpory, sprawdzamy wymiary i wykończenie powierzchni. Jeśli coś odbiega od tego, co powinno wyjść, drukujemy ponownie na nasz koszt – zanim paczka do Ciebie ruszy, a nie po reklamacji.

Standardowe zlecenie w 1–3 dni robocze

Nie zbieramy zamówień tygodniami, żeby zapełnić stół. Przy typowym zleceniu ruszamy tego samego albo następnego dnia, a wycenę odsyłamy w ciągu 24 godzin.

Drukujemy tak, żeby zostawić po sobie jak najmniej

Ekologia bywa hasłem doklejonym do stopki. U nas sprowadza się do trzech rzeczy, które da się sprawdzić i o których potrafimy powiedzieć, gdzie przebiega ich granica.

Prąd z własnych paneli

Zdecydowana większość energii zasilającej drukarki pochodzi z instalacji fotowoltaicznej na budynku pracowni. Wydruk potrafi trwać kilkanaście godzin i zużywa realną ilość prądu – dlatego jego źródło ma znaczenie, którego nie widać w gotowym przedmiocie.

Opakowania z odzysku, dopasowane do zawartości

Pakujemy w kartony i wypełnienia z recyklingu, bez ozdobników i plastikowych wypełniaczy. Pudełko dobieramy do rozmiaru przedmiotu, żeby nie wozić po Polsce powietrza – mniejsza paczka to mniej materiału i mniej miejsca w aucie kuriera.

PLA z surowców odnawialnych

Większość wydruków wykonujemy z PLA, które powstaje ze skrobi roślinnej, a nie z ropy naftowej. W warunkach kompostowania przemysłowego ulega rozkładowi.

Mówimy o tym precyzyjnie: PLA rozkłada się w kompostowni przemysłowej, w temperaturze około 58 °C. W przydomowym kompostowniku, w lesie czy na składowisku zachowa się jak zwykłe tworzywo. Wolimy napisać to wprost, niż obiecywać coś, czego materiał nie robi. Firmom, które potrzebują takich informacji do dokumentacji zakupowej, przygotujemy je na piśmie.

Masz pomysł albo zepsutą część, której nikt już nie produkuje? Opisz, co ma powstać – odpowiemy z wyceną w ciągu 24 godzin, bez zobowiązań.

Wyślij zapytanie